3. Egipt ma Essama El-Hadary'ego.majer13 pisze:Ja bym się nie łudził że Stany będą w ogóle coś ugrać z "Faraonami" :
1. Już o nic nie będą grać ...
2. Egipt w obydwóch meczach zagrał co najmniej dobrze
Niewątpliwie doświadczony, egipski bramkarz był dzisiaj bohaterem meczu. Bronił fantastycznie i z wielkim wyczuciem. Egipcjanie pokazali waleczną i poukładaną piłkę udowadniając, że nieprzypadkowo to właśnie oni wygrywali dwie ostatnie edycje Pucharu Narodów Afryki. Życzę im pokonania Amerykanów na co z pewnością ich w obecnej dyspozycji stać. Wyglądają na dobrze przygotowanych do turnieju. Mam tylko nadzieję, że uraz Zidana nie przeszkodzi mu w dalszej grze. W przypadku równej ilości punktów o miejscu w tabeli decydują bramki czy mecz bezpośredni?
Jutro 60. urodziny selekcjonera egipskiej kadry. To chłopinie gracze sprawili prezent!








