a jak bys to nazwal? walka bark w bark? moim zdaniem mocno przesadzona, zwlaszcza, ze alves mial szanse na odegranie na piaty metr lub nawet strzal. skoro tego nie uznal za faul, to tym bardziej dziwna jest decyzja o podyktowaniu faulu pique, gdzie kontakt byl duzo delikatniejszyMGiggs pisze:Karny za faul na Alvesu? Nie mam pytan.









Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)
Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 04 mar 2012, 16:14